Kraje

Zbliża się połowa lutego, a więc wkrótce dostępna będzie kolejna pula wiz Working Holiday do Nowej Zelandii. W związku z tym postanowiliśmy szczegółowo opisać, jak zdobyć jedną z takich wiz 17 lutego 2017 o godz. 10:00 uporać się z aplikacją na tyle szybko, żeby załapać się do 100 szczęśliwców.

 

working-holiday-visa-nowa-zelandia-2017

Z roku na rok zainteresowanie rośnie, a miejsc dla Polaków wciąż jedynie 100 rocznie. Program Working Holiday w Nowej Zelandii dostępny jest dla obywateli RP, którzy nie ukończyli 30 roku życia, zaledwie od kilku lat. Zaraz po wprowadzeniu zainteresowanie nie było duże, ale w tej chwili znacznie przekracza roczny limit wydawanych wiz.

Nasze wnioski składaliśmy w 2013 roku. Rok wcześniej wypełnienie 100 miejsc zajęło kilka dni. W 2013 roku już tylko jeden dzień. W kolejnym, 2014 roku, miejsca rozeszły się w ciągu kilkunastu minut. [update – w 2015 wizy rozeszły się, jak świeże bułeczki w ciągu niecałych 10 min, a w 2016 jeszcze szybciej]. Ponieważ składanie wniosków odbywa się na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, ciężko nam wyobrazić sobie, co będzie się działo za kilka tygodni. Warto więc poświęcić chwilę i zapoznać się z interaktywnym formularzem, który trzeba będzie uzupełnić, aby można było to zrobić w kluczowym momencie jak najszybciej.

Co trzeba wiedzieć przed złożeniem wniosku o wizę Working Holiday?

Aby złożyć wniosek online, trzeba założyć konto na stronie Immigration New Zealand. Warto zrobić to z wyprzedzeniem, żeby w dniu składania wniosku nie marnować już na to czasu. Po założeniu konta otrzymujemy email z potwierdzeniem. Zdarza się, że trafia on do spamu.

W czasie kiedy składaliśmy nasze wnioski, trzeba było ostrożnie podchodzić do logowania się na swoje konto. Dwukrotne wpisanie błędnego hasła powodowało zablokowanie konta na kilka godzin, co w krytycznym momencie może decydować o tym czy uda nam się dostać wizę czy nie. Do tego logując się, nie można było wcisnąć enter po wprowadzeniu hasła, bo z jakiegoś powodu było to traktowane, jak próba zalogowania z błędnym hasłem i konto się blokowało. Trzeba było wpisać login i hasło i kliknąć myszką przycisk potwierdzający wprowadzone dane (Login). Wtedy wszystko było w porządku. Nie wiem czy to się zmieniło czy nie, ale na wszelki wypadek lepiej zachować ostrożność. Jeśli ten problem już nie występuje, będziemy wdzięczni za informację.

Sam formularz interaktywny jest bardzo prosty. W większości zawiera pytania, w odpowiedzi na które wybiera się jedną z opcji, dostępnych w formie rozwijanej listy. Mało więc jest wpisywania. Dzięki temu znając formularz z wyprzedzeniem, można zaoszczędzić cenne minuty pomijając czytanie pytań i wybrać od razu właściwe odpowiedzi.

Aplikację na dowolnym etapie uzupełniania można zachować i wrócić do uzupełniania później. Ponieważ jednak miejsca rozchodzą się w ciągu minut, wątpię, żeby ktoś był chętny z tej opcji skorzystać. Można natomiast poruszać się swobodnie pomiędzy stronami, czyli na przykład wrócić z ostatniej strony do pierwszej, nie tracąc wpisanych w międzyczasie danych.

Obecnie złożenie aplikacji online o wizę Working Holiday kosztuje 208 dolarów nowozelandzkich. Opłatę wnosi się kartą Visa lub Mastercard po uzupełnieniu formularza. Więcej informacji o dostępnych sposobach płatności można znaleźć na stronie Immigration. Można płacić kartą, która należy do kogoś innego, nie ma to znaczenia. Należy pamiętać, że nie wystarczy jak najszybciej uzupełnić formularz, trzeba też jak najszybciej zapłacić, bo dopiero po otrzymaniu płatności system nadaje naszej aplikacji numer w kolejce. Inaczej mówiąc, dopiero jak płatność przejdzie, mamy zaklepane miejsce wśród szczęśliwej setki, o ile dopełnimy pozostałych formalności na czas.

Wypełniamy formularz online

Zaczynamy więc. Każdy krok opatrzony jest stosownym PDFem, żebyście mogli zobaczyć, jak wygląda formularz online i przygotować się do złożenia aplikacji :)

1) Logujemy się na konto i po lewej stronie, w kolumnie Online Services, wybieramy aplikację Working Holiday. Otwiera się osobne okienko, które wygląda następująco. Przewijamy stronę w dół, wybieramy Polskę z rozwijanej listy krajów i klikamy OK.

2) Pojawia się kolejny ekran, na którym potwierdzana jest dostępność miejsc w ramach Working Holiday. Kiedy aplikacje będą już dostępne, ekran ten będzie wyglądał tak.

3) Klikamy Apply Now i otwiera się pierwsza strona formularza online, która wygląda tak. Składa się on z czterech sekcji: Personal, Health, Character i Working Holiday Specific. Najbardziej obszerna jest sekcja Personal, która składa się z trzech części: Personal Details, Identification i Occupation Details.

W części Personal Details wpisujemy dane z adresem, podajemy telefon i maila, a następnie klikamy na część Identification, która wygląda tak. Tu wpisujemy dane paszportu, a jako drugi dokument wybieramy National ID i podajemy dane z dowodu osobistego. Następnie przechodzimy do części Occupation Details, która wygląda tak. Wielu osobom ta część zajmuje najwięcej czasu, bo trzeba przeglądać listy i szukać swojej branży i zawodu.W związku z tym pełna lista branży dostępna jest tutaj, a lista zawodów do pobrania tutaj. Warto poświęcić czas i z wyprzedzeniem odnaleźć właściwe dla siebie branżę i zawód oraz zapisać przydzielony im numer, który następnie wpisujemy w odpowiednie pola w formularzu i klikamy Search. Wynik wyszukiwania wyświetlony zostanie na tej samej stronie i trzeba koniecznie pamiętać, aby przed przejściem do kolejnej sekcji swój wybór zatwierdzić niebieskim „ptaszkiem” umieszczonym koło wyniku wyszukiwania. Dzięki wcześniejszemu wybraniu branży i zawodu zaoszczędzamy sporo czasu uzupełniając formularz w krytycznym dniu, kiedy wybije „godzina zero” :)

4) Przechodzimy do sekcji Health, która wygląda następująco. Uzupełniamy ją w kilka sekund, wybierając z rozwijanej listy „No”, jako odpowiedź na każde pytanie. Teraz można spokojnie przeczytać pytania, ale w dniu składania aplikacji lepiej nie marnować na to czasu, wybrać wszędzie „No” i czym prędzej przejść dalej :)

5) Kolejna sekcja to Character. Tutaj można zobaczyć, jak wygląda. Sprawa ma się tak samo, jak z poprzednią sekcją. Wybieramy „No” w odpowiedzi na każde pytanie i szybko przechodzimy dalej.

6) Jesteśmy w ostatniej już sekcji Working Holiday Specific, która wygląda tak. Odpowiadamy na proste pytania, podajemy planowaną datę przyjazdu do Nowej Zelandii i niezwłocznie przechodzimy dalej klikając Next w prawym dolnym rogu. Jeśli wszystko wypełniliśmy poprawnie, wrócimy do pierwszej strony, a na górze formularza, przy nazwach sekcji, będą zielone „ptaszki”

7) Teraz możemy przewinąć stronę w dół i kliknąć Submit. Naszym oczom ukaże się taki oto ekran, na którym trzeba zaznaczyć „ptaszka” przy każdym akapicie, przewinąć w dół i kliknąć Submit jeszcze raz.

8) Nasza aplikacja jest zakończona. Teraz trzeba jak najszybciej zapłacić i gotowe! Jeśli wszystko przebiegło pomyślnie, po zalogowaniu się na konto w Immigration i po kliknięciu w opcję „My Applications”, powinniśmy zobaczyć informacje takie, jak numer aplikacji, status „Submitted” i status płatności „Received”.

To już wszystko. Coś dużo tych ptaszków było… 😉

Po złożeniu wniosku

Po złożeniu i opłaceniu wniosku, na podany w czasie zakładania konta adres email otrzymamy automatyczną wiadomość z załącznikiem, który zawiera dalsze instrukcje. Załącznik możecie pobrać klikając tutaj.

W ciągu kilku dni (w naszym przypadku w ciągu trzech), wasza aplikacja zostanie przydzielona konkretnemu urzędnikowi DOL (Department of Labour), który skontaktuje się z wami, informując o ostatecznym terminie przesłania dodatkowych dokumentów. Przykładowa wiadomość, którą otrzymałem dostępna jest do pobrania tutaj.

Teraz pozostaje już tylko zrobić prześwietlenie i wybrać się do lekarza. Jeśli z jakiegoś powodu wiecie, że nie zdążycie do lekarza na czas, można poprosić urzędnika, który się z wami skontaktował, o przesunięcie terminu. Trzeba jednak dysponować potwierdzeniem wizyty u lekarza na konkretną datę. Lepiej więc dotrzymać terminu i nie robić sobie kłopotu.

Wizyta u lekarza

Przed wizytą można wydrukować i uzupełnić Chest X-Ray Certificate (czyli formularz INZ1096, dostępny do pobrania tutaj. Można, ale nie trzeba, bowiem formularz możemy też otrzymać przed prześwietleniem, jeśli nie dysponujemy własnym egzemplarzem. Ponoć trzeba tylko pamiętać, żeby wydrukować go jednostronnie.

Nie wystarczy prześwietlenie i wizyta byle gdzie. Na wizytę trzeba się umówić do radiologa i lekarza posiadającego odpowiednią akredytację. Listę placówek medycznych, w których można zrobić prześwietlenie na potrzeby aplikacji wizowej można znaleźć na stronie Immigration New Zealand.

Obecnie (Luty 2017) w Polsce są dwa miejsca, w których można wszystko załatwić. Jedno w Warszawie, drugie w Krakowie. W Warszawie prześwietlenie kosztuje 70zł, a wizyta u lekarza 50zł. W Krakowie jest nieznacznie drożej, ale za to załatwia się wszystko w jednym miejscu.  Na wizytę umówiliśmy się z miesięcznym wyprzedzeniem, czyli zanim jeszcze uzupełniliśmy wnioski online. Polecam taki zabieg wszystkim, którzy planują ubiegać się o wizę, nie ma co odkładać organizowania wizyty u lekarza na ostatnią chwilę.

Skupmy się jednak na Chest X-Ray Certificate. Formularz nie jest skomplikowany, składa się z pięciu sekcji, oznaczonych od A do E. Nas interesują tylko sekcje A i B.

Sekcja A jest prawie w całości przeznaczona na dane osobowe. Uzupełniamy wszystko od A2 do A9. A1 teoretycznie powinien uzupełnić lekarz/radiolog po sprawdzeniu paszportu. Nas jednak lekarz poprosił, żebyśmy sami wszystko uzupełnili i nie mieliśmy z tego powodu żadnych problemów. W A8 należy wpisać dowolny tymczasowy zawód, który można wykonywać w Nowej Zelandii, np. barista, kitchen hand, etc. W A9 natomiast zaznaczyć pierwszą opcję, czyli mniej niż rok. W sekcji B trzeba się tylko podpisać i gotowe. Pozostałe informacje w sekcjach od C do E uzupełnia lekarz/radiolog.

Do formularza należy też dołączyć zdjęcie paszportowe, podpisane na odwrocie. Zdjęcie nie może być starsze, niż 6 miesięcy, warto więc z wyprzedzeniem, w tak zwanym międzyczasie, załatwić wizytę u fotografa.

Po wykonaniu prześwietlenia udajemy się do lekarza, który założy nam konto w systemie eMedical. Na wizytę trzeba zabrać ze sobą paszport i zdjęcie paszportowe. Otrzymamy wydrukowane potwierdzenie założenia konta, zawierające numer identyfikacyjny NZER.

Po wizycie u lekarza

Otrzymany numer NZER przesyłamy mailem do urzędnika Immigration, który skontaktował się z nami po złożeniu aplikacji. Później czekamy już tylko na potwierdzenie otrzymania wizy :)

W naszym przypadku cały proces był bardzo krótki. Aplikacje online uzupełniliśmy 14 lutegowizytę u lekarza mieliśmy zaplanowaną na 18-tego, a informację o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku otrzymaliśmy w ciągu tygodnia. Może to być dłużej, ale może też być krócej, znamy przypadki otrzymania potwierdzenia na następny dzień po przesłaniu numeru NZER. Pewnie będziecie siedzieli, jak na szpilkach, czekając na tą informację, tak samo, jak my siedzieliśmy :) Podpowiem więc, że najlepiej sprawdzać status aplikacji po zalogowaniu się na swoje konto na stronie Immigration. Status ten potrafi się bowiem zmienić kilka dni szybciej, niż dostaniecie potwierdzenie emailem. Jak wygląda ten upragniony email? Możecie zobaczyć klikając tutaj.

Kiedy aplikacja zostanie pozytywnie rozpatrzona, można po zalogowaniu się na konto wydrukować potwierdzenie otrzymania wizy. Jeśli chcecie zobaczyć, jak ono wygląda, wystarczy kliknąć tutaj. Z oczywistych powodów usunęliśmy tylko adres i numer paszportu.

Należy wjechać na teren Nowej Zelandii w ciągu roku od wydania wizy. Wiza ważna jest rok od dnia wjazdu do Nowej Zelandii. Umożliwia wielokrotne przekraczanie granicy, ale opuszczenie kraju nie zatrzymuje biegu ważności wizy.

Nadszedł dzień przylotu do Nowej Zelandii. Co muszę mieć ze sobą?

Teoretycznie w czasie wjazdu na teren Nowej Zelandii trzeba okazać wydrukowane potwierdzenie otrzymania wizy. W praktyce jednak za każdym razem, kiedy przekraczaliśmy granicę, nie było to konieczne, bo wszystkie informacje znajdują się w systemie komputerowym. Dla świętego spokoju można jednak wydruk ze sobą zabrać.

Jednym z warunków jest też posiadanie środków finansowych w odpowiedniej wysokości ($4200 NZ), ale tego też nikt nie sprawdza.

Do wjechania do Nowej Zelandii po otrzymaniu wizy wystarczy zatem tylko paszport.

Jestem w Nowej Zelandii, od czego zacząć?

Ten temat szeroko opisałem w innym wpisie o pierwszych krokach w Nowej Zelandii, w czasie Working Holiday. Serdecznie zapraszam do lektury tego wpisu, znajdziecie w nim sporo przydatnych informacji.

Kończy mi się wiza, a chcę zostać dłużej. Co mogę zrobić?

Jest kilka opcji. Jeśli w ciągu pobytu na wizie Working Holiday pracowało się co najmniej 3 miesiące przy zbieraniu owoców albo na farmie, można aplikować o przedłużenie wizy o dodatkowe 3 miesiące. Temat szerzej opisany jest na stronie Immigration New Zealand.

Inna opcja to wiza Essential Skills, którą szczegółowo opisaliśmy tutaj.

Jeśli kończy nam się wiza Working Holiday, a chcemy legalnie zostać w Nowej Zelandii, żeby przez jakiś czas podróżować, zanim wrócimy do domu, najlepszym rozwiązaniem będzie Visitor Visa, czyli wiza turystyczna. Jest jednak mały haczyk. Jeśli zdecydujemy się aplikować o taką wizę pozostając w Nowej Zelandii, np. na 3-4 tygodnie przed końcem ważności wizy Working Holiday, czas ważności nowej wizy zostanie doliczony do czasu ważności Working Holiday, co razem przekroczy rok pobytu na terenie Nowej Zelandii. Kiedy chce się zostać w Nowej Zelandii w sumie ponad rok, trzeba przejść badanie potwierdzające stan zdrowia i ponownie wykonać prześwietlenie klatki piersiowej oraz załączyć stosowne certyfikaty.

Jest jednak wyjście z tej sytuacji – wystarczy opuścić Nową Zelandię na kilka dni i wrócić, kiedy upłynie już ważność wizy Working Holiday. Obywatele Polski zwolnieni są bowiem z obowiązku wizowego przy wjeździe do Nowej Zelandii, jeśli przyjeżdżają w celach turystycznych na okres nie dłuższy, niż 3 miesiące. Więcej można przeczytać tutaj. Jedynym warunkiem jest posiadanie biletu na wyjazd z Nowej Zelandii w ciągu trzech miesięcy oraz posiadanie środków finansowych na czas pobytu,.. Z tym nie będzie jednak problemu, bo tuż po zakończeniu pobytu w ramach Working Holiday, każdy będzie miał przecież odłożone trochę pieniędzy na nowozelandzkim koncie. Wystarczy wydrukować i przedstawić historię rachunku bankowego, chociaż wątpię, żeby ktoś o to prosił na granicy, tak samo, jak o bilet powrotny.

Bonus- jak uzupełnić aplikację o wizę Working Holiday w 40 sekund?

Co roku pojawiają się pytania, jak to możliwe, żeby uzupełnić aplikację w 5 czy 10 minut. Okazuje się, że jest to możliwe nawet w mniej, niż minutę! Potrzeba tylko odpowiedniego narzędzia, które uzupełni wniosek za nas :) Takim narzędziem jest dodatek iMacros do przeglądarki Firefox. Korzystając z tego narzędzia, byliśmy w stanie uzupełnić aplikację w 40 sekund. Oczywiście końcowy rezultat zależy od tego, jak szybko otwierają się kolejne strony formularza, ale mimo wszystko makro, które uzupełnia równocześnie wszystkie pola na danej stronie, znacząco przyspiesza przejście do kolejnej strony i uzupełnienie całego formularza.

iMacros to sprytny dodatek, który pozwala na automatyzację powtarzających się czynności, w tym właśnie uzupełniania formularzy. W prostu sposób można zbudować makro, które będzie samo przechodziło do kolejnej strony formularza. Będzie czekało, aż strona skończy się ładować, zanim zacznie uzupełniać ją dalej, jak również będzie czekało, aż strona się przeładuje, jeśli wybranie jakiejś opcji w formularzu tego właśnie wymaga. Można nawet posunąć się dalej i stworzyć makro, które po uruchomieniu samo zaloguje się na stronie Immigration, wybierze opcję aplikowania o wizę Working Holiday dla Polski, uzupełni cały formularz, a nawet dokona płatności. My jednak poprzestaliśmy na uzupełnianiu samego formularza, co w fazie testów, ze stoperem w ręce, zajmowało niecałe 40 sekund. W czasie otworzenia aplikacji 17 lutego 2017 roku, przy dużym obciążeniu serwera, nasze makro poradziło sobie w niewiele ponad minutę.

Sposób tworzenia makra jest bardzo prosty, dodatek iMacros zapisuje po prostu wszystkie wykonywane czynności. Pobieramy zatem i instalujemy dodatek, następnie przechodzimy do strony, dla której chcemy stworzyć makro, czyli w naszym przypadku logujemy się na stronie Immigration, wybieramy wizę Working Holiday dla jednego z krajów, który nie ma limitu miejsc i klikamy „apply now”. Po ukazaniu się formularza, klikamy na ikonkę dodatku iMacros w prawym górnym rogu Firefoxa. Otworzy się po lewej kolumna z opcjami dodatku. Klikamy „zapisz”, potem jeszcze raz „zapisz”, a następnie uzupełniamy formularz krok po kroku, podając wszystkie dane tak samo, jak byśmy zrobili to w dniu uzupełniania aplikacji. Po kliknięciu ostatniego „ptaszka” na ostatniej stronie formularza (tuż przed kliknięciem „submit”), wracamy do iMacros i klikamy „zatrzymaj”. Nasze makro jest gotowe :) Można teraz wrócić do pierwszej strony formularza i kliknąć „odtwórz” w iMacros, żeby zobaczyć czy wszystko działa tak, jak powinno.

Warto też wejść w ustawienia iMacros i zwiększyć parametr TIMEOUT na kilkaset sekund, żeby makro nam się nie wyłączyło w krytycznym momencie, kiedy obciążenie serwera jest duże i strony ładują się powoli. Nasze makro zapisuje się standardowo w pliku o nazwie #Current.iim. Można na ten plik kliknąć prawym i wybrać edycję. Pokazuje się wtedy cały kod makra, w którym można wprowadzać ręczne modyfikacje, np. oczekiwanie przed podjęciem kolejnego kroku, co jest wyjątkowo przydatne, kiedy formularz musi się przeładować po wybraniu jakiejś opcji. iMacros nie zawsze bowiem rozpoznaje, kiedy strona jest w pełni załadowana i gotowa do dalszego uzupełniania, co skutkuje później błędami. W takiej sytuacji warto ręcznie opóźnić kolejny krok np. o sekundę, dodając do kodu nową linijkę WAIT SECONDS=1, wklejając ten kod pomiędzy odpowiednimi krokami. Wszystko jest proste i intuicyjne, na podstawie kodu można bez problemu wywnioskować, której części w formularzu dana linijka kodu dotyczy.

Udostępniamy też przykładowy kod makra, dla fikcyjnego aplikanta. Naszym fikcyjnym aplikantem jest Janina Stefania Kowalska, urodzona 1 stycznia 1990r. Mieszka w Januszowicach, przy ul. Januszowej 1/1, na osiedlu Januszów. Jej numer telefonu to +48111111111, a numer paszportu to AB1234567. Paszport Janiny jest ważny do 1 stycznia 2026 roku. Jako drugą formę identyfikacji Janina wybrała dowód osobisty, który został wydany 1 stycznia 2015 roku i jest ważny do 1 stycznia 2025 roku. Janina pracuje w sklepie z ciuchami (G522100) jako Customer Service Manager (149212). Nie jest na nic chora, nie jest w ciąży, nigdy wcześniej nie starała się o wizę Working Holiday, nie była w Nowej Zelandii, ani też nigdy wcześniej nie została deportowana z żadnego kraju. Zamierza przyjechać do Nowej Zelandii 1 stycznia 2018 roku i posiada wymaganą ilość środków finansowych :)

Kod makra pobieracie klikając tutaj. Spoko, to nie żaden wirus :) Otwierając plik w iMacros, można bardzo łatwo znaleźć wszystkie informacje o Janinie w kolejnych linijkach kodu. Po pobraniu pliku logujecie się na Immigration, wybieracie formularz dla kraju bez limitu miejsc, klikacie „apply now” a następnie uruhamiacie pobrane u nas makro. Formularz w całości wypełnia się sam! Jeśli w czasie pracy makra formularz się zawiesi i wyswietli komunikat „Please try again later”, to po prostu odświeżacie stronę i makro samo działa dalej :)

W pobranym pliku można podstawić własne dane, albo stworzyć swoje makro od podstaw tak, jak opisałem wcześniej. Można też makro rozbudować o dodatkowe elementy, np. automatyczne przechodzenie do strony Immigration i logowanie się na niej, albo wysyłanie aplikacji, a nawet dokonywanie płatności. Zabawę w rozbudowywanie, edytowanie i eksperymentowanie pozostawiamy już wam :)

To już wszystko. Życzymy wszystkim powodzenia i otrzymania w lutym upragnionych wiz :)

Jeśli macie pytania, na które nie znajdujecie odpowiedzi w tekście oraz w komentarzach poniżej, zapraszamy do kontaktu! Jeśli jakieś informacje są niepoprawne lub niekompletne, będziemy wdzięczni za poprawienie.

Przeczytaj też:

  1. IRD i konto bankowe – WHV formalności po przylocie
  2. Samochód w Nowej Zelandii- jak kupić i sprzedać
  3. Praca w Nowej Zelandii – FAQ
  4. Jak dostać zwrot podatku w Nowej Zelandii
  5. Czym podróżować po Nowej Zelandii
  6. Nowa Zelandia: spanie w samochodzie- krótki poradnik cz.1
  7. Nowa Zelandia: spanie w samochodzie- krótki poradnik cz.2

17 Comments

  1. kuba
    24 marca 2017

    polecam też sprawdzić czy coś się nie zwolniło po jakiś 2–3 tygodniach ; )

    Reply
  2. pete
    26 lutego 2017

    siema. zastanawiam sie jak to jest mozliwe, ze minelo 6 dni od mozliwosci aplikowania a juz vizy sie skonczyly? wiem, ze jest 100 miejsc ale jak tak szybko oni otrzymali te wizy? Czy te 100 mijesc sie wyczerpuje po 100 zlozonych aplikacjach (badz moze ich bylo o wiele wiecej i dlatego zamkneli bo wiedzili ze to wystarczajaco) czy dopiero po 100 wydanych wizach?

    Reply
    • Olo
      26 lutego 2017

      Cześć! Wspomniane 100 miejsc wyczerpuje się po 100 złożonych i opłaconych aplikacjach.

      Reply
  3. Kamila
    30 stycznia 2017

    Hej, na początku chcę powiedzieć, że stworzyliście mega artykuł, który z pewnością pomoże nie jednej osobie!!! :) mam dwa pytanka do was :) czy trzeba zaznaczać „save” w każdej sekcji, czy raz zaznaczone wystarcza? I co wpisaliście przy adresie tam gdzie proszą o wpisanie „suburb”? Nie bardzo wiem, co tam wpisać. Z góry wielkie dzięki :)

    Reply
    • Jo Gasieniec
      30 stycznia 2017

      Hej Kamila, dzięki! Mamy nadzieję, że wpis faktycznie się przyda 😉 Opcja ‚save’ jest chyba przydatna dla tych nielicznych krajów, które nie mają limitu wiz. Możesz wtedy uzupełnić część formularza i powrócić do niego innego dnia. U nas nie da rady, bo wizy rozchodzą się jak świeże bułeczki i liczy się czas. Przechodzisz do następnej strony poprzez ‚next’ aż do etapu płatności. A co do ‚suburb’ to wpisaliśmy dzielnicę, w której mieszkamy…a właściwie mieszkaliśmy 😛 Pozdrawiamy z Nowej Zelandii! :)

      Reply
  4. Jola
    28 stycznia 2017

    Jaki jest czas na wykonanie badan readiologicznych?

    Reply
    • Jo Gasieniec
      30 stycznia 2017

      Hej Jola, ten czas to ok 2 tygodnie. Inspektor, który będzie prowadził Twoją aplikację prześle Ci wszystkie szczegóły w mailu, kilka dni po aplikacji. Ale z tego, co wiem, kilka osób nie zdążyło wyrobić się w wyznaczonym czasie w poprzednich edycjach, no bo wiadomo, nagle 100 osób na hurra musi się przebadać. Wystarczyło zdaje się napisać maila z wyjaśnieniem, tam po drugiej stronie na szczęście też jest człowiek, a nie program komputerowy :)

      Reply
  5. Kasia
    16 listopada 2016

    Bardzo przydatne informacje.

    Reply
  6. 4everMoments
    17 lutego 2016

    Kochani! Komentarze, które dotychczas były dostępne tutaj, przeniosły się do wpisu o tej samej treści, który dostępny jest tu: http://4evermoments.com/2015/01/13/wiza-working-holiday/

    Przepraszamy za zamieszanie!

    Reply
  7. Krzysztof
    17 lutego 2016

    I jeszcze jedna porada: warto założyć sobie fikcyjne konto i wypełniać formularz przeznaczony dla np. Niemiec, Francji, czyli dla krajów w których nie ma limitów. Tak dla przećwiczenia. Taką aplikację można w każdym momencie usunąć i ćwiczyć dalej. Ba, można ją nawet zasubmitować i zobaczyć jak przebiega proces płatności :).

    Reply
  8. Krzysztof
    17 lutego 2016

    Bardzo ważna informacja dla potomnych, aby nie musieli przeżywać tego co ja wczoraj! W zeszłym roku kilka osób miało problem z tego samego powodu, ale nie dało jego rozwiązania, bo zapewne nie wyrobiły się z jego znalezieniem. Na szczęście mi udało się zaaplikować wczoraj o wizę pomimo jego wystąpienia :).

    Błąd: podczas Submitowania następuje usuwanie danych w zakładce Personal information i tym samym nie można zaaplikować. Ponowne wpisanie danych i Submit nic nie dają. Na wszelki wypadek miałem uruchomioną drugą przeglądarkę i drugi komputer, ale sytuacja była identyczna (przeglądarki Edge i Chrome w najnowszych wersjach). Co ciekawe żona nie miała takich problemów na swoim komputerze.

    Rozwiązanie: rozwiązanie problemu zajęło mi ok. 4,5 minuty. Abyście nie tracili czasu, podaje je poniżej. Po pierwsze nie panikować! Po drugie uzupełnić usunięte dane. Po trzecie zamiast wcisnąć Sumit, naciśnijcie Complete later!!! Przejdźcie do strony z listą aplikacji i… wciśnijcie Submit. Zrobienie tej operacji z tego poziomu nie powoduje usuwania danych z formularza!

    Po prawdzie, polecam to rozwiązanie wszystkim, tak dla pewności! Po co się stresować, skoro można obejść ten problem.
    Pozdrawiam

    Reply
  9. Daniel
    12 lutego 2016

    Napisaliście, że w formularzu w sekcji Health, odpowiadamy na wszystkie pytania NO. Zastanawia mnie zdanie z formularza: In the five years prior to this application, have you spent
    (lived in and/or visited) a combined total of 3 months in
    any country or countries NOT considered to be low risk
    for TB.

    Czy nie powinniśmy tutaj odpowiedzieć YES? :) W końcu Polska jest na liście wysokiego ryzyka zakażenia się gruźlicą.

    Dziękuję za odp. Pozdrawam,
    Daniel

    Reply
    • Jo Gasieniec
      13 lutego 2016

      Hej Daniel!
      W tej sekcji podczas aplikacji zaznaczylismy NO rowniez w pytaniu, ktore wymieniles. Wyszlismy z zalozenia, ze skoro aplikujemy z Pl tudziez jako obywatele Pl, to pytanie dotyczy INNYCH niz Polska (w domysle nasz kraj zamieszkania) krajow o wysokim ryzyku TB.
      Nie wiem, na ile jest to istotne, przeswietlenie i tak przeciez trzeba zrobic. W kazdym razie wizy dostalismy :)

      Mozesz sprobowac znaznaczyc YES, tak jak napisalam wczesniej, nie wiem czy to wiele zmienia.
      Pozdrawiamy i zyczymy powodzenia! :)

      Reply
    • Jovita
      14 lutego 2016

      Dokładnie nad tym samym pytaniem najdłużej się zastanawiałam jak przeglądałam wniosek.
      Ale zostanę przy opcji opisanej na blogu. Trzymajmy wszyscy za siebie kciuki ! :)

      Reply
  10. Kasia
    20 stycznia 2016

    Super strona, super pomoc! Dzięki! :) Będę próbowała w tym roku, może się uda.. 😉
    Jeśli mogę o coś jednak zapytać.. Od kilku miesięcy mieszkam w Kanadzie (Working Holiday), więc rentgen będę robiła oczywiście tutaj. Czy w takim wypadku adres podać kanadyjski? Wolałabym (nie wiem czy to robi wielką różnicę) dla bezpieczeństwa podać adres polski ale czy to nie będzie uważane za jakieś „machlojstwo”? Nie zauważyłam również nigdzie w formularzu opcji „podaj adres aktualnego pobytu”, więc wydaje mi się, że nie powinno byc wielkim problemem podanie adresu z Polski, a zdjęcia z placówki z Calgary. Co myślicie?

    Dziękuję za pomoc :)

    Reply
    • 4everMoments
      24 stycznia 2016

      Cześć! Podaj adres z dowodu osobistego, nie będzie z tym żadnego problemu. Przyjaciel robił badanie i zdjęcia w UK, a w formularzu miał adres z Polski i było OK :)

      Reply
      • Kasia
        21 lutego 2016

        Teraz dopiero zauważyłam tę odpowiedź. Myślałam że mój komenatrz nawet się nie dodał. Przepraszam i dziękuję zarazem :)

        Reply

Komentuj