Kraje
O tym jak nie weszliśmy na Marapi

O tym jak nie weszliśmy na Marapi

Indonezja słynie z wulkanów, nam niestety do tej pory nie było dane się o tym przekonać. Kolejnych kilka dni po wyjeździe z Samosiru spędziliśmy w Maninjau. Miejsce wybraliśmy głównie ze względu na bliskie sąsiedztwo wulkanu Marapi, na który strasznie chciałam wejść przed wschodem słońca, żeby podziwiać panoramę okolicznych szczytów skąpanych porannym światłem. Trekkingi na Marapi, […]

Wino, kobiety i śpiew!

Wino, kobiety i śpiew!

Wymuszony dłuższy pobyt na Samosirze zaowocował masą zdjęć. No bo coś przecież trzeba robić, najlepiej coś, co nie wymaga angażowania za bardzo mojej stopy. Walcząc więc z tą wyznaczoną przez moją obolała stopę monotonią pozwoliliśmy sobie na jedyną możliwą aktywność- postanowiliśmy eksplorować wyspę na motorze, z aparatem w łapkach.

Wakacje nad jeziorem

Wakacje nad jeziorem

Posted by in Indonezja | One Comment

Po krótkiej wizycie w raju utraconym (Langkawi) wsiedliśmy w samolot i udaliśmy się na spotkanie z Indonezją.

O dżungli, zwierzakach i byciu obiektywnym

O dżungli, zwierzakach i byciu obiektywnym

Bukit Lawang wybraliśmy z jednego powodu- orangutany! A dokładnie endemiczny gatunek, charakterystyczny dla Sumatry- Orangutan sumatrzański. I tu zaczyna się moja niezwykła opowieść.