Kraje
12 godzin przy lankijskim stole

12 godzin przy lankijskim stole

Ile wiedziałam o kuchni lankijskiej zanim przyjechałam na Sri Lankę? Niewiele. Głównie skojarzenie, że to blisko Indii, więc jedzenie pewnie podobne. Tyle. A to bardzo niesprawiedliwy osąd. Kuchnia lankijska ma bowiem wiele do zaoferowania czyniąc każdy posiłek niezapomnianą podróżą kulinarną. Jak w wielkim garze mieszają się tu wpływy: arabskie, brytyjskie, holenderskie i oczywiście indyjskie. Zanim […]

O dżungli, zwierzakach i byciu obiektywnym

O dżungli, zwierzakach i byciu obiektywnym

Bukit Lawang wybraliśmy z jednego powodu- orangutany! A dokładnie endemiczny gatunek, charakterystyczny dla Sumatry- Orangutan sumatrzański. I tu zaczyna się moja niezwykła opowieść.

George Town biegiem

George Town biegiem

George Town to drugie po Melace malezyjskie miasto wpisane na światową listę UNESCO. Również ze względu na zabytkową starówkę i postkolonialną zabudowę.

Dlaczego czasem nie warto wracać?

Dlaczego czasem nie warto wracać?

Posted by in Azja, Malezja | 3 Comments

Po siedzeniu jesienią w górach w Nowej Zelandii zachciało nam się plaży. Do tego przez towarzyszący nam cały czas w Malezji nieznośny upał, mieliśmy wielką ochotę na kufel zimnego piwa, które w Malezji jest niestety bardzo drogie.

Kuala Lumpur na spontanie

Kuala Lumpur na spontanie

Posted by in Azja, Malezja | No Comments

Będąc w Malezji nie można nie odwiedzić Kuala Lumpur. No chyba, że już się tam wcześniej było. My swoją wizytę w stolicy „załatwiliśmy” przy okazji urlopu w 2010 roku, więc kolejnej nie planowaliśmy.

Napijesz się herbaty?

Napijesz się herbaty?

Piliśmy już kawę w Tajlandii i wino w Nowej Zelandii, w Malezji postanowiliśmy napić się herbaty. A jak herbata w Malezji, to tylko w Cameron Highlands.

Spacer w „małpim gaju”

Spacer w „małpim gaju”

Łaziliście jako dzieci po drzewach? O co ja pytam, oczywiście, że łaziliście. Każdy łaził.

Melaka w naszym obiektywie

Melaka w naszym obiektywie

Melaka jest pierwszym miastem na naszej trasie przez Malezję, kraj który stanowić ma delikatne przejście między spokojną i harmonijną Nową Zelandią, a zatłoczonymi i gwarnymi azjatyckimi miastami. Wróciliśmy stęsknieni, spragnieni tej Azji: tłoku, zaduchu, kolorów i spodziewaliśmy się wielkiego olśnienia, że nas tu „strzeli w mordę” tą Azją. Nic z tego proszę Państwa. Kiedy opadły […]

Singapur, miasto z przyszłości

Singapur, miasto z przyszłości

Singapur nas zachwycił, nie ma co. Po kilku tygodniach najpierw w Kambodży, później w Wietnamie, oto przyjechaliśmy do sterylnego miasta z przyszłości!

Hanoi- przyjemne z pożytecznym

Hanoi- przyjemne z pożytecznym

Posted by in Azja, Wietnam | No Comments

Znasz to uczucie, kiedy bardzo na coś liczysz, czego nie możesz się doczekać, a gdy w ostatniej chwili okazuje się, że nic z tego? Dopada Cię rezygnacja i niemoc. Tak, to właśnie wielkie rozczarowanie.