Kraje
Majestatyczny Aoraki, o tym jak powstała Góra Cooka

Majestatyczny Aoraki, o tym jak powstała Góra Cooka

W czasach, gdy bogowie zamieszkiwali krainę Te Kore*, Morza Nicości, pewnego dnia Raki– Niebo i Papatuanuku– Ziemia, postanowili, że razem stworzą świat. Mimo, że każde z nich miało już swoich małżonków i dzieci, Raki poślubił jednak Papatuanuku.

Przylądek Reinga- ostatnia podróż

Przylądek Reinga- ostatnia podróż

Jest takie miejsce. Daleko na północ*. Miejsce, gdzie Morze Tasmana spotyka się z Oceanem Spokojnym w odwiecznej walce żywiołów, w odwiecznym tańcu morskich prądów takich, jak te omywające mityczne maoryskie czółno Waka. Miejsce, gdzie silne fale Te Moana Tapokopoko A Tawhaki, niczym muskularne męskie ramiona oplatają delikatną żeńską sylwetkę Te Tai Whitirea w akcie stworzenia. […]

Legendy z kraju Długiej Białej Chmury

Legendy z kraju Długiej Białej Chmury

Nowa Zelandia zafascynowała nas jeszcze na długo przed naszym przyjazdem. I oczywiście nie tylko ze względu na Władcę Pierścieni, chociaż po części też. Zaczytując się w mitologii starożytnej Grecji i Rzymu, opowieściach o Celtach i  Wikingach oraz legendach słowiańskich nie mogłam przejść obojętnie obok maoryskich legend.

Auckland- Big City Life!

Auckland- Big City Life!

Pamiętam jak dziś dzień, w którym przyjechaliśmy do Auckland, rok temu. Byliśmy podekscytowani tym, że wreszcie, w końcu dotarliśmy do Nowej Zelandii i jednocześnie ciekawi, jak to będzie.

Przekraczamy Przełęcz Arthur’s Pass

Przekraczamy Przełęcz Arthur’s Pass

Wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że oboje kochamy góry. Budzą w nas zdecydowanie więcej ciepłych uczuć. I niby można by powiedzieć, że przecież to nic specjalnego, kawałek wyniesionego terenu i tylu, o co tyle hałasu? Ale jakoś górski krajobraz wydaje nam się dużo bardziej zróżnicowany i ciekawszy, niż plaże. Nie ma dwóch takich samych gór, dwóch […]

Punakaiki – czas na Naleśniki!

Punakaiki – czas na Naleśniki!

Punakaiki to ewenement na skalę całego kraju, i pewnie nie tylko. To również super turystyczna destynacja. Ale nie ma się co dziwić. Każdy chce zobaczyć na własne oczy naturalne, morskie „gejzery” plujące słoną wodą podczas przypływu i krajobraz utworzony przez zerodowane wiatrem i wodą skały dolomitowe, potocznie zwane Skałami Naleśnikowymi. Nazwa wzięła się od tego, […]

Monteith’s. Z wizytą w…browarze!

Monteith’s. Z wizytą w…browarze!

Od taniego podróżowania czasem trzeba zrobić sobie przerwę. I nie chodzi o rozbijanie się po drogich hotelach i restauracjach, chociaż jak trafi się dobra promocja, to czemu nie? 😉 Ale małe przyjemności, które pozwalają poczuć, że w tym naszym podróżowaniu nie chodzi tylko o miejsca i ludzi, ale również o doświadczenia kulinarne o zabarwieniu mocno […]

Wjeżdżamy na bagna!

Wjeżdżamy na bagna!

Trasa przez Zachodnie Wybrzeże jest na prawdę malownicza. Gwarantuje dużą różnorodność krajobrazu, od morza i plaż, przez estuaria, bagna, tropikalny las, aż do wysokich gór.

Wet Lands, dojeżdżamy do lodowców!

Wet Lands, dojeżdżamy do lodowców!

Przekraczając Przełęcz Haast wjechaliśmy do Westlands. Właściwie tu powinniśmy zmazać „s” i zostawić samo Wet Land. Przez cały czas bowiem lało, nie padało, a właśnie lało! Jakby ktoś co chwilę chlustał wiadrem wody na przednią szybę. Po przejechaniu przełęczy widoczność spadła do kilkunastu metrów, a wycieraczki ledwo wyrabiały. Wreszcie wjechaliśmy na Wet Coast…tfu wróć, West Coast […]

West Coast! Ruszamy!

West Coast! Ruszamy!

Z drogą na West Coast nie jest tak hop-siup. Patrząc na mapę, w linii prostej to jakieś 30 km od miejsca, w którym chwilowo mieszkamy. Problem polega na tym, że w linii prostej drogi nie ma. Ba, nie ma nawet serpentyn przez góry. Z prostej przyczyny: Alpy Południowe to młode góry, które nadal się wypiętrzają, poza […]