Kraje
Koleją przez Syberię cz. 2

Koleją przez Syberię cz. 2

Trzeciego dnia zaczyna się czasowa schizofrenia. Dzień zlewa się z nocą i tracimy poczucie czasu.

Koleją przez Syberię cz. 1

Koleją przez Syberię cz. 1

Nastał oczekiwany przez nas moment, wchodzimy do hallu Dworca Jarosławskiego. Jest chwilę po północy, pociąg stoi już na peronie, jest bardzo długi. Nasz wagon, nr 4, znajduje się na samym początku, także czeka nas przemarsz przez cały peron. Tłum jest ogromny. Ludzie z walizkami, siatami i torbami gnają szukać swoich miejsc.

Zapraszamy na spacer po Kijowie!

Zapraszamy na spacer po Kijowie!

Tuż po zameldowaniu się w hostelu i zostawieniu plecaków, wyspani po nocnej podróży pociągiem ruszyliśmy eksplorować miasto. Postanowiliśmy chodzić na piechotę, gdzie się da, żeby jak najwięcej zobaczyć.

Koleją do Kijowa

Koleją do Kijowa

Na ten moment czekaliśmy niecierpliwie, od kiedy zamknęliśmy za sobą drzwi. Sporo czytaliśmy o kolei na Ukrainie oraz w Rosji i na własnej skórze chcieliśmy przekonać się, ile w tym prawdy, a ile subiektywnej oceny.

Przystanek: Lviv

Przystanek: Lviv

Dojechaliśmy. Na Stryjski Dworzec autobusowy dotarliśmy o 6:00 rano (5:00 polskiego czasu). Podróż z Krakowa zajęła w sumie 7h, z czego ok 2h straciliśmy na granicy podczas kontroli paszportowej. Na miejscu zaskoczyła nas głęboka, zimna noc. Temperatura nie wyższa niż 3 stopnie Celsjusza, na ulicach żywego ducha.

Reading, czyli co zabrać ze sobą na festiwalowy weekend żeby przetrwać (mając 16 lat) ?

Reading, czyli co zabrać ze sobą na festiwalowy weekend żeby przetrwać (mając 16 lat) ?

Czasy Woodstocku dawno minęły i nie ma się co łudzić, że na festiwalu muzycznym nadal chodzi tylko o muzykę. Bo tak niestety nie jest.

Nieoczekiwana zmiana planu

Nieoczekiwana zmiana planu

Wróciliśmy wcześniej, zgodnie z zamieszczoną kilka dni temu na FB zapowiedzią. Splot wydarzeń z ostatnich tygodni spowodował, że podjęliśmy decyzję o zmianie terminu przylotu do Polski i oto jesteśmy.

Camp Bestival

No to wrócili z Dorsetu. Ostatni tydzień można z całą pewnością zaliczyć do tych spokojniejszych. Camp Bestival to festiwal rodzinny z dużą ilością atrakcji, niestety głównie dla dzieci.

Życie na farmie

Życie na farmie

Przyszedł czas na ten wpis. Przymierzałam się do niego już wcześniej, ale po pierwsze nie bardzo miałam czas, a po drugie moje myśli zdecydowanie wędrowały w innym kierunku. Teraz, kiedy już trochę oboje odetchnęliśmy po Glasto i wróciliśmy do codziennej rutyny na farmie, mogę spokojnie zabrać się za pisanie.

Glasto, do zobaczenia!

Glasto, do zobaczenia!

Uff..przetrwaliśmy. W głowie nadal huczy od emocji, ale przede wszystkim od głośnej muzyki. Kto nie był na Glasto, powinien koniecznie dopisać to do rzeczy, które trzeba zrobić chociaż raz w życiu. Glasto to nie tylko festiwal, to filozofia i styl życia.