Kraje

Punakaiki – czas na Naleśniki!

Punakaiki – czas na Naleśniki!

Punakaiki to ewenement na skalę całego kraju, i pewnie nie tylko. To również super turystyczna destynacja. Ale nie ma się co dziwić. Każdy chce zobaczyć na własne oczy naturalne, morskie „gejzery” plujące słoną wodą podczas przypływu i krajobraz utworzony przez zerodowane wiatrem i wodą skały dolomitowe, potocznie zwane Skałami Naleśnikowymi. Nazwa wzięła się od tego, że skały te wyglądają jak stos nałożonych na siebie… naleśników! Takich klasycznych śniadaniowych amerykańskich pancake’ów! Brakuje tylko syropu klonowego.

Uformowane ponad 30 milionów lat temu, przez tysiące lat poddane działaniu wiatru, deszczu i morskiej tworzą niesamowite arcydzieło natury! Obejrzeliśmy zatem i gejzery i  „naleśniki” i pojechaliśmy dalej.

Do Westport zdążyliśmy dojechać przed zmierzchem, uzupełniliśmy zapasy w jednym z supermarketów, kupiliśmy rybę z frytami na wynos i rezygnując z maratonu po galeriach sztuki, na sam zachód słońca natomiast wróciliśmy na przylądek Foulwind. Zdążyliśmy jeszcze zastać na skalistym wybrzeżu kilka fok i przepiękną tęczę.

Przeczytaj więcej naszych wpisów z Nowej Zelandii!

3 Comments

  1. ag
    1 czerwca 2015

    Ale cudowna jest natura, piękne zdjęcia!

    Reply
    • Jo Gasieniec
      2 czerwca 2015

      Szczególnie w Nowej Zelandii! 😉 Jakoś tak wyjątkowo osobisty stosunek do NZ mam. Dzięki Aga i czekam na więcej Twoich hiszpańskich kadrów :)

      Reply
  2. kurs niemieckiego
    30 maja 2015

    Czemu tak rzadko wpisy? Doczekać się nie mogę !

    Reply

Komentuj