Kraje

Co jest grane? Wyjaśniamy!

Co jest grane? Wyjaśniamy!

Namieszaliśmy. I to jak się okazuje, całkiem nieźle. Zupełnie zapominając, że nie wszyscy śledzicie nas na Facebooku, na bloga wrzucamy tylko kolejne wpisy, uzupełniając nie do końca po kolei, co się u nas dzieje. W związku z tym winni jesteśmy małe wyjaśnienie, co i kiedy się z nami działo i dzieje nadal.

Ostatnie wpisy, które od jakiegoś czasu staramy się uzupełniać, dotyczą naszego dwumiesięcznego pobytu w Indiach. Tam nasze zaległości w blogowaniu osiągnęły punkt maksymalny, trochę dlatego, że Indie to był dla nas intensywny czas, a trochę dlatego, że zwyczajnie ciężko było o przyzwoity internet pozwalający na wrzucanie dużej ilości zdjęć.

Z Indii wyjechaliśmy pod koniec listopada, po to żeby wsiąść w samolot i wrócić do Nowej Zelandii! Tak nam się tu spodobało, a i wiza była jeszcze ważna, że uznaliśmy, że nie ma nad czym za dużo myśleć. Poza tym po tylu miesiącach w podróży budżet domagał się już reperacji. I w taki sposób od grudnia jesteśmy znowu w Nowej Zelandii, znowu w Glentanner! Pobyt tu poprzedziliśmy kilkunastodniowym road tripem po Zachodnim Wybrzeżu Południowej Wyspy, a w lutym, z okazji moich 30tych urodzin wyskoczyliśmy na Samoa.

Aktualnie nadal siedzimy w Nowej Zelandii, chociaż nasz czas tutaj powoli dobiega końca i niedługo znowu pakujemy plecaki na plecy i ruszamy dalej, tym razem w stronę Australii :) Z Indii pozostało jeszcze kilka miejsc do opisania, i te niebawem pojawią się na blogu w pierwszej kolejności. Pomyśleliśmy jednak, że te indyjskie klimaty mogą się pomału przykrzyć, dlatego mając masę materiału, od czasu do czasu wrzucamy rzeczy bardziej aktualne, jak mój Heli Hike, czy ostatni spacer nad Czerwony Staw.

Także bardzo ładnie prosimy o cierpliwość i dziękujemy za wyrozumiałość, a my bierzemy się do roboty i nadrabiamy blogowe zaległości dalej 😉

Żeby jednak wszystko ładnie uporządkować, poniżej wrzucam chronologicznie kraje, które odwiedziliśmy od kiedy rozpoczęliśmy podróż w 2013r.

Polska→Ukraina→Rosja→Chiny→Tajlandia (kilka dni tranzytem)→ Laos→ Tajlandia (na 2 miesiące)→ Kambodża→ Wietnam→ Singapur→ Nowa Zelandia (3,5 miesiąca)→ Malezja→ Indonezja (Sumatra)→ Tajlandia (tym razem 2 tygodnie plażowania na południu)→ Birma→ Tajlandia (ponownie tranzytem)→ Sri Lanka→ Indie→ Nowa Zelandia

a już za 5 tygodni lecimy do AUSTRALII!

4 Comments

  1. Maja
    16 kwietnia 2015

    Dużo pięknych miejsc!

    Reply
    • Pchła
      20 kwietnia 2015

      Cale mnóstwo! :) Aż strach pomyśleć, co nam jeszcze strzeli do głowy 😉

      Reply
  2. Gośka
    16 kwietnia 2015

    wooooooooow, dziękuję!!!!!!!

    Reply
    • Pchła
      20 kwietnia 2015

      Cała przyjemność po naszej stronie 😉

      Reply

Komentuj