Kraje

Ellora, gdzie Budda i Shiva podają sobie rękę

Posted by in Indie | 2 Comments
Ellora, gdzie Budda i Shiva podają sobie rękę

Do Auranagabadu przyjechaliśmy w jednym celu: zobaczyć kompleks świątyń w pobliskiej Ellorze. I to kompleks nietuzinkowy, bo w całości wykuty w twardej, bazaltowej skale. Coś, czego do tej pory w Azji jeszcze nie udało nam się znaleźć.

Kompleks powstał między VI a X wiekiem i stanowi symbol tolerancji religijnej, dzięki obecności wpływów buddyjskich, hinduistycznych i dżinijskich w jednym miejscu. Całość łączy obecność uniwersalnych motywów tantrycznych. Wszystkie 34 świątynie, wyrzeźbione w litej skale, rozciągają się na 2,5 km wzdłuż zboczy Charanandri w Ghatach Zachodnich, ok. 30 km od Aurangabadu. Od 1983 r. jaskinie Ellory znajdują się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Już wkraczając do pierwszej (tak na prawdę ostatniej wg numeracji), największej świątyni kompleksu- Kailasa Temple (jaskinia nr 16), przenosimy się w czasie. Jaskinia ma wysokość ok 30 m. „Budowniczowie”, przez blisko 100 lat, po kolei usuwali kolejne warstwy masy skalnej, aż do uzyskania pożądanego, imponującego efektu. Łącznie usunięto tu ok. 250 000 ton masy skalnej! Przytłacza nas ilość detali i precyzja rzeźb. Nie da się ukryć, że oprócz niepodważalnej wartości religijnej i historycznej, jaskinie Ellory przedstawiają ogromną wartość artystyczną. Ze ścian patrzą na nas postacie odtwarzające sceny z Mahabharaty, liczne symbole kwiatu lotosu oraz bóstwa: Kriszna, Lakszmi, Ganga, Jamuna, Durga, Kali i Parwati.

Świątynie obchodzimy, zgodnie z panującym tu zwyczajem, według ruchu wskazówek zegara. Przy okazji sami stanowimy nie lada atrakcję, bo oprócz nas, spotykamy tylko dwoje innych turystów.

Wchodzimy do każdej jaskini po kolei. Część z nich ma symboliczne znaczenie religijne, część to tylko stare klasztory zlokalizowane w przestronnych pomieszczeniach. Wrażenie jest niesamowite, mimo panującego tu smrodu guano, bo jaskinie przez lata stały się idealnym siedliskiem dla ogromnej populacji nietoperzy.

Na uwagę zasługuje też jaskinia nr 10, zwana Warsztatem Cieśli. Wnętrze imponuje detalami. Jest tu dość ciemno, a na środku zasiada wielka postać Buddy, za nim znajduje się ogromna buddyjska stupa, a ponad- sklepienie żebrowe z promieniami odchodzącymi od głównego fryzu. Jest tu też niewielkie okno, przez które sączy się światło padające na Buddę. Zaskakuje akustyka, która powtarzanej przez opiekuna jaskini mantrze dodaje mistycznego charakteru. Oczywiście, za tę demonstrację należy się „napiwek”. W końcu jesteśmy w Indiach 😉

Praktycznie:

1. Dojazd z Aurangabadu publicznym autobusem z dworca autobusowego w mieście: 34 rupie od osoby
2. Czas dojazdu: ok 1h
3. Bilet wstępu dla turystów: 250 rupii

 

2 Comments

  1. Gośka
    24 marca 2015

    piękne!

    Reply
    • Pchła
      25 marca 2015

      Na prawdę zapiera dech! Obowiązkowy punkt na mapie Indii!

      Reply

Komentuj