Kraje

Nieoczekiwana zmiana planu

Nieoczekiwana zmiana planu

Wróciliśmy wcześniej, zgodnie z zamieszczoną kilka dni temu na FB zapowiedzią. Splot wydarzeń z ostatnich tygodni spowodował, że podjęliśmy decyzję o zmianie terminu przylotu do Polski i oto jesteśmy.

Zdążyliśmy już trochę odespać zmęczenie i wracamy do codziennego rytmu. W głowach powoli sankcjonują się wnioski i podsumowanie ostatnich 3 miesięcy. Wizja wyjazdu jest coraz bardziej rzeczywista, zwłaszcza, że wreszcie możemy w pełni skoncentrować się na planowaniu, rezerwowaniu i załatwianiu. W chwili obecnej „walczymy” z wizami do Rosji, w następnej kolejności czeka nas przeprawa przez chiński formularz wizowy. Logistycznie jesteśmy już gotowi do wyjazdu. Pozostają ostatnie zakupy, domknięcie bieżących spraw przed tak długą nieobecnością we Wrocławiu i pozostawienie ostatnich wskazówek rodzinie i znajomym. Mamy na to wszystko pełny miesiąc, który zapowiada się wybitnie ekscytująco. Oboje nie możemy się już doczekać, aż wsiądziemy do pociągu. Kolejny etap podróży- koleją do Pekinu- zbliża się wielkimi krokami.

Komentuj