Kraje

Termin wyjazdu

Posted by in Przygotowania | No Comments
Termin wyjazdu

Czas mija szybko i przygotowania nabierają tempa. Wstępnie ustaliliśmy termin rozpoczęcia naszej wielkiej przygody na 3 czerwca. Dlaczego właśnie ten dzień, a nie inny, napiszemy, kiedy wszystko będzie już dopięte na ostatni guzik. Nie chcę teraz zapeszać. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to znaczy, że mamy niewiele ponad miesiąc na przygotowanie się, a do zrobienia zostało jeszcze bardzo dużo!

Czeka nas między innymi wizyta u dentysty, w banku i u lekarza ogólnego. Została nam też do zrobienia jedna szczepionka, zgodnie z ostatnim wpisem o szczepieniach.Prócz tego musimy przygotować masę dokumentów oraz mieszkanie na dłuższą nieobecność i nowego lokatora, więc czeka nas generalne sprzątanie i pakowanie rzeczy do kartonów. Powoli kompletujemy również potrzebny sprzęt. Korzystając z promocji 3 za 2 w jednym z wrocławskich sklepów ze sprzętem outdoorowym, staliśmy się posiadaczami nowych plecaków miejskich i śpiwora. Kupiliśmy też nowy aparat fotograficzny, bo stary już powoli niedomagał po 6 latach intensywnej eksploatacji. Zastanawiamy się jeszcze czy nasze duże plecaki i namiot dadzą radę czy może lepiej kupić nowe, ale raczej zostaniemy przy sprzęcie, który już mamy, żeby nie pakować się w niepotrzebne wydatki – w końcu ma to być niskobudżetowa podróż. Bliżej daty wyjazdu zamieścimy listę rzeczy, które zabieramy ze sobą, postaramy się też zważyć plecaki po spakowaniu.

Wydaje się, że powinniśmy bez problemu zdążyć ze wszystkim, miesiąc to przecież sporo czasu. Niestety nie będzie tak łatwo, bo Pchła w dalszym ciągu pracuje i będzie pracowała aż do końca maja. W takiej sytuacji zostają nam tylko popołudnia w tygodniu, bo wszystkie weekendy i inne dni wolne mamy już zaplanowane. W najbliższym czasie wybieramy się między innymi na koncerty na Wyspie Słodowej oraz na IV Festiwal Dobrego Piwa, do czego i was zachęcam. Lista piw, których będzie można spróbować w trakcie festiwalu, jest imponująca! Wszystkich, którzy mają tak słabe głowy, jak my, ucieszy pewnie fakt, że w zeszłym roku można było zamawiać piwa po 200ml więc uda się spróbować wielu różnych, zanim w głowie będzie za bardzo szumiało :) Jeśli traficie na Festiwal, będzie nam miło jak wzniesiecie takim małym piwkiem toast za nas i naszą podróż!

Komentuj