Kraje

Targi Turystyczne

Targi Turystyczne

Z dużymi obawami, ale też i sporą nadzieją czekałam na przypadające na ten weekend targi turystyczne, które od kilku lat organizowane są we Wrocławiu, licząc, że w tym roku wystawcy i organizatorzy będą w stanie  zaproponować odwiedzającym nieco więcej, niż wczasy last minute oraz liczne oferty gospodarstw agroturystycznych. Poprzednie edycje, mimo sporego zainteresowania, niestety do tego się ograniczały. A przecież turystyka, to nie tylko to, co oferują biura podróży.

Tegoroczna edycja spełniła moje oczekiwania niestety tylko częściowo.

Z całą pewnością należy pogratulować pomysłu połączenia MTT z Festiwalem  Podróżników, który towarzyszy targom. Właściwe jesteśmy zgodni, że gdyby nie ten punkt programu, cała reszta wypadłaby dość słabo: w większości nudne stoiska i prymitywne atrakcje, łatwe do ogarnięcia w ciągu 20 minut. Na interesujące mnie warsztaty fotograficzne w ramach Akademii Nikona nie udało mi się załapać.

Skoncentrowaliśmy się zatem na prelekcjach w ramach Festiwalu Podróżników. Na kilka z nich czekaliśmy od chwili pojawienia się programu, na części zostaliśmy przez przypadek. Jedno jest pewne, wszystkie przedstawione inicjatywy związane z podróżowaniem są godne pochwały, niezależnie od destynacji i formy podróży. Brawo za odwagę i konsekwencję.

Najbardziej spodobały nam się te prelekcje, na które czekaliśmy tj. prezentowana w piątek „ekspedycja do Strefy Darien w Panamie”, „Transazja- pociągiem do Chin” (ze względu na to, że chcemy zrobić to samo) oraz niedzielne: „Busem przez świat” (chłopaków śledzimy od dłuższego czasu na ich blogu) oraz Autostopem ku wolności.

Wszyscy, których wysłuchaliśmy potwierdzili, że żeby podróżować, wystarczy ruszyć się z domu. Nie trzeba mieć grubego portfela, wystarczy chcieć spełniać marzenia.

MTT 1

MTT 2

MTT 3

Komentuj